W związku z zaślubinami Wojewody Protektora urządzony zostanie nie jeden, ale dwa turnieje gladiatorów, w których fundatorami nagród będą Wojewoda i, w imieniu swojej wnuczki, Ram Jorvik z Ragovaru.
A dlaczego aż dwa? To proste - żeby dać szansę na chwalebne czyny także tym z graczy, którzy w prawdziwym życiu nie trenują szermierki 🙂
- Turniej o nagrodę Jorvika to turniej prawdziwego skilla - walka do 3 trafień, sędziowie i tym podobne rzeczy.
- Turniej o Pierścień Wojewody będzie natomiast serią pojedynków rozstrzyganych jeszcze przed ich rozpoczęciem, w kameralnym gronie sędziego i dwójki walczących za pomocą gry w papier/kamień/nożyce, w której ewentualne środki dopingujące (eliksiry i być może czary) pozwalają na dodatkowe “przerzuty” niekorzystnego wyniku. Następnie, po ustaleniu między walczącymi wyniku starcia, zostanie ono odegrane na arenie tak, by dać publiczności jak najpiękniejsze widowisko.
Do każdego turnieju zgłosić się może 8 zawodników (mogą w nich występować te same osoby, ale pierwszeństwo mają ci, którzy nie stają do drugiego turnieju, w razie braków dobierzemy do 8 z naszej puli NPC). Zapisy prowadzi Mistrz Areny pierwszego wieczoru gry, pierwsze walki (4 pary w każdym turnieju) odbywają się drugiego dnia przed obiadem, druga tura (2 pary w każdym turnieju) 2 dnia przed kolacją i wreszcie finały - 3 dnia przed obiadem.
Alchemicy (oczywiście ci, którzy zdobędą odpowiednie receptury i składniki) mogą produkować nielegalny doping - eliksiry Siły, Zręczności i Wytrzymałości oraz najlepszy z nich wszystkich eliksir Spokojnego Umysłu. Tylko eliksir Spokojnego Umysłu pozwala przy “przerzucie” samemu zdecydować co (papier nożyce czy kamień) pokażesz. Eliksir Siły daje ci co prawda “przerzut”, ale musisz pokazać nożyce, eliksir Zręczności - pokazujesz papier, eliksir Wytrzymałości - kamień. Dlatego warto trzymać w tajemnicy, jakie eliksiry się kupuje (nielegalnie) i zgłasza sędziemu przed walką. Przez cały turniej można zażyć maksymalnie pięć eliksirów (postacie z umiejętnością Twardziel +1) .
To co, widzimy się na Arenie?